Galeria: Matrix & Wiktor Żwikiewicz 25.09.2016

- Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg – mówi Morfeusz w słynnym filmie „Matrix”. W scenografii nawiązaliśmy nieco do dzieła rodzeństwa Wachowski, tworząc przestrzeń zagadkową, nieoczywistą w Pałacu Starym w Ostromecku. W niedzielę 25 września br., w ramach Ostromeckich rozmów psychologicznych Grzegorz Wałęsa (psycholog, podróżnik) rozmawiał z Wiktorem Żwikiewiczem, pisarzem science-fiction, którego dzieła w latach 70. ub.w. wydawano na równi z książkami Stanisława Lema. Wiktor, który wykonywał zawody: geodety, archeologa, plastyka, aktora, reżysera, pisarza, tragarza, drwala; był bezdomnym; był poprzez luki prawne w sądownictwie miesiąc w więzieniu; był samotny...; był... gwiazdą... - patrzy na system inaczej. A naszą epokę globalnie, za sto lat, postrzega jako ostatni czas mięsożerców. Na sali obecnych było kilku - ciekawych opinii autora „Delirium w Tharsys” - doktorów filozofii, pisarzy, malarzy - tak, że naprawdę zajrzeliśmy pod podszewkę rzeczywistości. Dziękujemy! Zdjęcia: Andrzej Gawroński, Darek Gackowski, Alicja Dużyk, Grzegorz Pleszyński, Ella +
Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie